Trobar De Morte - Reverie Dodano: 2011-03-15 09:36
Mnie najbardziej podobał sie debiutancki "Fairydust" - zdecydowanie najbardziej subtelny, z najciekawszymi melodiami i chyba z najbardziej nieokrzesanym klimatem. Mam wrazenie, ze omawiany tu "Reverie" jak i następna płyta bardziej podążają w kierunku wyznaczonym kiedys przez DCD, a z nowych pozycji blizej im do dokonań Dargaard. Na pewno jest to płyta nieco bardziej rozmaszysta niż "Fairydust", z mocniejszym akcentem folkowym, ale własnie ten minimalizm debiutu i tamte linie melodyczne trafiały do mnie bardziej
.
Dodano: 2011-03-15 10:11 Zmieniono: 2011-03-15 10:15
Jak dla mnie debiut był równie udany jak Reverie. Trzeba przyznać, że zrobił też dobre wrażenie, za to jest na nim o wiele mniej instrumentów etnicznych i jest jak na mój gust ciut przesłodzony, dlatego chętniej powracam do omówionej pozycji.
Jak by nie było, muzyka Trobarów zasługuje na uwagę.